Nasza wrażliwość.

marzec 5, 2008 at 4:01 pm | In Mysli nieuczesane | 1 Comment

Różni są ludzie na tym świecie. Dzielimy się na tych wrażliwych i bezdusznych. Ludzi odpornych na ludzkie cierpienie i krzywdę. Duża większość z nas uważa się za ludzi wrażliwych. Mimo to wątpię, że każdy z nas do końca rozumie znaczenie tego słowa. Wrażliwość jak dla mnie polega na tym, że powinniśmy patrzeć nie tylko na swój ból, ale tez na ból innych ludzi. Nie wystarczy tylko płakać i załamywać się gdy coś NAM źle pójdzie, gdy ktoś powie lub zrobi nam coś przykrego. Bo to jest zwykły egoizm. Jeśli właśnie to nazwiemy naszą wrażliwością. Trzeba tez otworzyć się na strach innych. NA smutek ludzi, którzy nas otaczają.. Nie wystarcza tylko popatrzeć na to jak nam się źle dzieje. Mimo to w codziennej gonitwie po szczęście zapominamy o innych. Gdy nam się dobrze powodzi, inni nas nie obchodzą. Popełniamy błąd za błędem. Jesteśmy tylko ludźmi. Działającymi pod wpływem emocji. Nie możemy ufać nawet sobie.
Gdzie znajduje się ta granica? Granica, gdzie powinniśmy powiedzieć STOP i popatrzeć na osoby, które są wokół nas, a nie tylko na siebie.

zizu144

1 komentarz »

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

  1. Masz prawo tak myśleć, ale ja się nie do końca zgadzam z tak ostrym podziałem ludzi na wrażliwych i bezdusznych. Pod koniec z jednej strony krytykujesz egoizm, brak wrażliwości, a z drugiej usprawiedliwiasz ludzkie ułomności i przestrzegasz przed tym, ze nikomu nie można ufać. Rozumiem Twój przekaz, jest on bardzo piękny i szczytny, ale jest tu jakaś niekonsekwencja – może się mylę? Pytanie o granice jest bardzo ważne. Myślę, że każdy z nas powinien się zastanowić nad tym gdzie są granice zdrowego egoizmu i empatii. Dziękuję Ci za poruszenie tego tematu.
    Co do uwag formalnych: niektóre zdania trąca sens, trzeba zmienić ich konstrukcje np. „Nie wystarczy tylko płakać i załamywać się gdy coś NAM źle pójdzie, gdy ktoś powie lub zrobi nam coś przykrego. Bo to jest zwykły egoizm. Jeśli właśnie to nazwiemy naszą wrażliwością.” – te zdania sa jedną myślą, rozdzielenie ich na trzy zdania powoduje, że tracimy wątek.
    Polecam opowiadanie Bruno Ferraro ze zbioru Tajemnica czerwonych rybek, Pt. Księżniczka oraz wiersz Tadeusza Różewicza Pt. List do ludożerców.


Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.