Hipokryci

marzec 24, 2008 at 1:05 pm | In Poezja | 1 Comment

Krzycząc wyrywali zeschnięty styropian.
Sprawiali, że moje narządy drżały porywane zażyłą nienawiścią.
Piekielne stworzenia. Piski, zrywające pokłady moich sprzymierzeńców.
Fałszywe oskarżenia spadające z sufitów granitów.
Nie wymierzam sama sprawiedliwości. Popychana gołą nadzieją.
Wiele irracjonalnych dróg kazano mi przejść. Spychając do podłych kanałów.
Istnieje jednak granica wytrzymałości.
Ja ją przeszłam.
Jej we mnie nie ma.
Obłudni hipokryci krążący po cieniutkim stropie wygnali ze mnie cierpliwość.

zizu144

1 komentarz »

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

  1. Bardzo osbisty wpis i duzo w nim emocji. Pisanie to tez sposob na odreagowanie. Poezja czesto jest inspirowana uczuciami. A wracajac do tematu wpisu, to nie podawaj sie!


Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.