“Strach przed snem”
kwiecień 10, 2008 at 10:39 przed południem | In Mysli nieuczesane |Niedawno przeczytałam książkę “Egzorcyzmy Emily Rose”, gdyż zaciekawił mnie tytuł i opinie innych osób oraz fakt iż lubię czytać takie książki, wiec stwierdziłam, że muszę to zrobić jak najszybciej. Zabrałam się do tego od następnego dnia, dokładnie było to popołudniu. Książka tak mnie zaciekawiła, że czytałam ją do nocy. Czytając ją , z jednej strony obawiałam się pójść spać, gdy wyobraziłam sobie w jaki sposób zaczął się koszmar tamtej dziewczyny z książki (Emily). Miała zaledwie 19 lat a pewnej nocy, niespodziewanie w jej pokoju nastał zimny podmuch wiatru (okna były zamknięte) i przedmioty na jej biurku zaczęły się poruszać. Nagle wstała z łóżka chcąc zobaczyć co się dzieje dziwnego w jej domu. Drzwi zaczęły trzaskać i się zamykać. Stach, który ja ogarnął był tak przeaźliwy, że ledwie zdąrzyła wrócić do swojego pokoju i sie położyć a jakiś duch momentalnie chwycił ja za szyję i zaczął wciskać jej ciało w łóżko, dusząc ją. Trwało to kilka minut gdy ta przeraźliwa sytuacji minęła. Zrozpaczona dziewczyna szybko skonsultowała się z lekarzami, którzy przepisali jej tabletki psychotropowe sądząc, że to epilepsja. Jednak tabletki ni epomagały a ataki złych sił nadprzyrodzonych napierały coraz częściej i trwały coraz dłużej wyrządzając liczne rany cielesne na ciele Emily. Rodzina jak najszybciej poprosiła o pomoc Ojca Moore - przyjaciela rodziny i księdza tamtejszego Kościoła w Klingenbergu (Niemcy). Obawy Księdza potwierdziły się - był przekonany, że powodem takiego zachowania Emily nie jest epilepsja tylko opętanie przez demony, czego dowiódł. Zaczęły sie długotrwałe próby egzorcyzmów - wypędzania demonów z duszy i ciała Emily lecz na marne. Emily po kilku nieudanych próbach umarła z wycieńczenia i wykończenia fizycznego. Miała zaledwie 19 lat … ;(
Po przeczytaniu książki i obejrzeniu filmu, doznałam takiego panicznego strachu przez snem, że bałam się chodzić spać. Leżąc w łóżku patrzyłam na ściany, okna, drzwi itp rzeczy, czy aby napewno jest wszystko w porządku i nic złego się nie dzieje… Modliłam się coraz częściej i coraz silniej, tak jak robiła to Emily. Wiem, że gdy tylko chcemy, poprzez modlitwę możemy wskórać dużo więcej z pomocą Bożą niż samą chęcią. Bóg jest przy nas !!!!! Pamiętajmy o tym !!!!!!
madzia162
Liczba komentarzy: 3 »
Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack
Dodaj komentarz
Blog at WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.
Myślę, że ta książka była napisana na podstawie historii Annelise Mitchel. Znalazłam ostatnio filmik z nią w roli głównej, ale boję się otworzyć go do tej pory. Przyznam się, że boję się takich rzeczy odkąd obejrzałam “egzorcystę” i to tylko do pierwszej sceny opętania.
Komentarz autor hexa1492 — kwiecień 10, 2008 #
Demony i “opętania” ludzi istnieją i dziś, w mniej i bardziej “spektakularny” sposób. Przykro mi jednak, że na tej podstawie tworzy się horrory, które mają na celu przede wszystkim przestraszyć widza. Po co?!
Komentarz autor toll3 — kwiecień 14, 2008 #
Istnieją, istnieją. W to jeszcze uwierzę. Ale w takie coś jak DUCH to na pewno nie.
Też oglądałam ten film. Wywarł na mnie ogromne wrażenie gdyż jest to autentyczna historia.
Miejmy nadzieję, że nas nigdy coś takiego nie spotka
Komentarz autor zizu144 — kwiecień 20, 2008 #