kwiecień 24, 2008 at 11:18 am | In Poezja | 1 Comment

Może to wiatr goniacy marzenia….
Może to czas gasnący jak świeca…
A moze to wiara, która ściska me dłonie i popycha ku nadziei, a czasem i tonie….
Któż mi odpowie?!
Odbicie lustra niezmienne i wierne..?
Czy Ty Panie, który koisz pragnienie mej duszy, gdy wiednie?!

 damian o.

1 komentarz »

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

  1. ‘Czy Ty Panie, który koisz pragnienie mej duszy, gdy wiednie?! – na pewno.Bo tylko on ma taką siłę i potrafi ukoić największy ból. ;)


Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.