Co alowicze wiedzą o świętach?

grudzień 17, 2008 at 10:29 pm | In Dziennikarskie | 1 Comment

Przedstawiam wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 20 osób ze społeczności szkolnej  ALA.  Ankietowani zosatli poproszeni o udzielenie jednej odpowiedzi na każde z poniższych pytań.

1. Podaj jedną rzecz, którą ludzie robią w wigilię?

jedzą – 9 odpowiedzi

dzielą się opłatkiem – 3

ubierają choinkę – 2

inne odpowiedzi: dają sobie buzi w policzek, odpakowują prezenty, spotykają sie przy stole, czytają Pismo Święte, dają prezenty, siedzą w domu)

2. Podaj jedną nazwę kolędy.

Cicha Noc –   9

Lulajże Jezuniu – 3

Bóg się rodzi – 3

Dzisiaj w  Betlejem -2

Przybieżeli do Betlejem – 2

Gdy śliczna panna – 1

3. Jakie kształty ma choinka?

Ostrosłupa – 5

Trójkątne – 5

Stożka – 2

Nieregularne – 2

inne odpowiedzi (okrągłe, biegnącego psa, rozłożyste, kobiece)

4. Podaj nazwę jednej świątecznej dekoracji innej niż choinka

bombka – 9

lampki – 3

jemioła – 2

stroik/wieniec – 2

inne odpowiedzi: gałązki świerku, gwiazda betlejemska, prezent, burżuazja

5. Ile kilogramów ludzie tyją podczas świąt?

3 – 8

2 – 3

4 – 2

inne odpowiedzi: 7, 6, 5, dużo, nie wiem, wcale, chudną

6. Podaj jedną rolę, jaką można zagrać w jasełkach

jednego z 3 królów – 3

Józefa – 3

diabła – 3

owcę – 2

Jezusa – 2

inne odpowiedzi: 3 królów, osiołka, anioła, pasterza, co to są jasełka?, Marię

7. Jak najłatwiej sprać barszcz z ubrań?

vanischem – 5

cytryną – 3

wrzucic do pralki – 2

proszkiem – 2

nie plamić -2

inne odpowiedzi: zrobić więcej plam i to zaakceptować, wyciąć dziurę, nie jeść barszczu, solą, wyrzucić ubranie

8. Podaj jeden element świątecznych przygotowań

sprzątanie – 9

gotowanie – 3

zakupy – 3

inne odpowiedzi: spanie, wyciaganie pająków zza szafy, smażenie karpia, ubieranie choinki, czyszczenie butów

9. Skąd biorą się prezenty pod choinką?

od Mikołaja – 5

od rodziny – 4

ze sklepu – 2

inne odpowiedzi: przynosi je bocian, od gwiazdora, przynoszą krasnoludki, sama kupuję, od dziadka mroza, od aniołka, sam się zastanawiam, po prostu są, z worka

10. Co robi Mikołaj jak nie może się zmieścić w komin?

wchodzi drzwiami – 5

wciąga brzuch – 2

smaruje się masłem – 2

nie przynosi prezentów – 2

wchodzi oknem – 2

inne odpowiedzi: wciąga tyłek, renifer go przepycha, szuka pomocników u rodziców, rozbiera się z futra, wrzuca  same prezenty, idzie na dietę, wysadza dach.

Przeprowadenie i opracowanie ankiety:

toll3

Przemyślenia “Alowiczki”

grudzień 16, 2008 at 11:53 pm | In Dziennikarskie | Leave a Comment

W mojej głowie piętrzy się sterta pytań. Jeśli znasz odpowiedź na chociaż na jedno z nich- proszę, daj znać…
1.Jak wyglądałoby życie, gdyby szło w odwrotną stronę- rodzilibyśmy się starzy i doświadczeni a umierali jako noworodki… Czy żyłoby się lepiej?
2.Istnieje los czy przeznaczenie? Masz z góry wyznaczoną misję czy dostajesz jakieś drogi do wyboru i Twój los leży w Twoich rękach?
3.Czy jeśli nie wiesz czego chcesz, nie dostajesz nic?
4.Czy człowiek może przemienić się w wiatr?- Jaką siłę ma wiara?
5.Czy istnieje inny wymiar?
6.Czym jest świadomość?
7.Czy intuicja to wyższa forma inteligencji?- Dar prorokowania?
8.Czy trzepot skrzydeł motyla może wywołać tajfun na drugim końcu świata?
9.Czy im więcej się już zdarzyło tym później zostanie mniej?
10. Czy wierzyć w przypadki i zbiegi okoliczności?
11.Dlaczego pytam o to wszystko?

Oczami nastolatki

grudzień 16, 2008 at 10:40 pm | In Dziennikarskie | Leave a Comment

Co o miłości może powiedzieć osiemnastolatka? Być może tylko tyle, ile przeczytała w wierszach czy usłyszała w piosenkach… „Miłość jest jak deszcze, który spływa po mnie aż do stóp…”- śpiewała Urszula… Moja prababcia zawsze podkreślała, że męża należy szukać z rozsądkiem, a nie ze zbędnymi emocjami…Co mogę powiedzieć ja? Doświadczyłam tego oto wyższego uczucia, obserwowałam ludzi zakochanych, analizowałam przebieg wielu związków. Zrozumiałam też, że paradoksalnie najbardziej ranią nas osoby, które najbardziej nas kochają. Czy kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa? Chyba tak… Przeciwieństwa się przyciągają. Ludzi od zarania dziejów fascynowała w sobie inność. Niskie kobiety lubią wysokich mężczyzn, bruneci lubują się w blondynkach. To dotyczy także cech charakteru- choleryczki potrzebują spokojnych, zdystansowanych mężczyzn, bo czy można wyobrazić sobie związek dwóch choleryków? Niestety, jak to mówią miłość jest także ślepa. Początkowo zauroczenie i nagle… Łupppppp… Jak grom z jasnego nieba spada na nas informacja, że wybranek naszego serca nie jest taki, jakim widzieliśmy go do tej pory… Co wtedy? Na siłę staramy się go zmieniać, ingerujemy w jego życie, powstają niepotrzebne kłótnie, napięcie sięga zenitu i… Tak właśnie kończy się miłość. Bo jak to głosi pewna stara życiowa mądrość: „Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej”. To przykre, ale cholernie prawdziwe. Czy wierzę w miłość? Codziennie jej doświadczam… To jedno z tych zjawisk, którego nie da się wytłumaczyć. Jeżeli Bóg jest Miłością to czy Miłość jest Bogiem? Coś w tym jest. Oba zjawiska (o ile Boga można nazwać zjawiskiem) mają wymiar metafizyczny, nadprzyrodzony i nieudowodniony naukowo. Miłość jest kolejnym nałogiem młodości. Nie opierajmy się jej. Nie bójmy się cierpienia z nią związanego. „Bo jeśli cokolwiek warto na świecie czynić, to tylko jedno- miłować”…

gronkers

..~!

grudzień 15, 2008 at 2:17 pm | In Dziennikarskie | Leave a Comment

Jak można zabić człowieka? To jest dla mnie chore..Krzywdzić celowo lub nie panować nad swoimi emocjami?
Jak w ogóle można kogos tak zranić? Zadać taki ból fizyczny? Wiadomo, że każdy z nas krzywdzi
nie raz drugiego człowieka psychicznie. Czasem jest to świadome, a czasem nie.. Jednak nie rozumiem tego, że można kogoś zabić, zgwałcić. Wydaje nam się ze nikt wokół nas tego nie rozumie, że nie istnieją tacy ludzie obok nas. Myślimy, że nasi bliscy nie mogli by nam wyrządzić krzywdy. Okazuję sie zaś, że coraz częściej dochodzi do takich tragedii..
Tak bardzo mi żal Ani i innych dzieci. Również dorosłych. Nienawidzę przemocy.
Tak często zapominamy o najważniejszych zyciowych sprawach. Nie znamy granic…
Ranimy, krzywdzimy. Ja tez tak mam..Jesteśmy tylko ludźmi. Mimo to ja potrafie wczuć sie w uczucia innych
w większosci sytuacjach (są tez takie, że no nie myśle nad tym co robie i co mówie ..) tak jak większość z Was..Niektórzy po prostu tego nie potrafia..
Nie wiem.. Brak wychowania? Bolesne dziecinstwo? Być może..Uczmy sie kochać od ludzi, którzy potrafia szlochać, cierpieć i patrzeć na innych z sercem.. z miłością..

zizu144

Spoglądając w dal…….

grudzień 15, 2008 at 2:03 pm | In Dziennikarskie | Leave a Comment

Wyrywasz scenariusz ten z głowy mej..
Tak po prostu spoglądam w dal..
widząc, że to strach..
przed tym co bedzie jutro..

Niezbadany ludzki los..
niezbadany ludzki krok..
Ide i zawsze powracam w to samo miejsce..

W moim zyciu nie ma strat..
w Moim zyciu jestem tylko ja…

“Samotny punkt wyjscia…trace kolejny raz..zatracajac siebie..innych..
chyba tak zawsze musi byc..w moim zyciu nic i nikt nie trwa wiecznie”

zizu144

+ Film, o którym się nie zapomina..

grudzień 15, 2008 at 1:55 pm | In Dziennikarskie | 1 Comment

“Pamiętnik” opowiada o wakacyjnej miłości siedemnastoletniej Allie i niewiele starszego od niej Noaha. Dziewczyna pochodzi z bogatej rodziny, chłopak zaś nie ma grosza przy duszy. Poznają się podczas festynu w New Bern (Karolina Północna). Noah jest zafascynowany Allie. Zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Ta jednak nie daje się szybko poderwać. Chłopak musi się trochę natrudzić., ale w końcu udaje mu sie umówić z nią na randkę. Po spędzonym wspólnie spacerze stają się nierozłączni. Zaczyna ich łączyć cudowne uczucie. Cały czas spędzają ze sobą. Rodzice zaniepokojeni narastającym uczuciem i niską klasą społeczną Noaha postanawiają przerwać ten związek. Zbliża się koniec wakacji. Allie musi wracać do domu. Niestety rozstają sie z Noahem w kłótni, ponieważ nie wierzy on, że to przetrwa choć bardzo by tego chciał.  Jest zraniony po słowach rodziców Allie, którzy stwierdzili, że tacy jak on to hołota. Mimo to nie mogą zapomnieć o sobie.  Żałują poprzedniej sprzeczki, ale jest już za późno. Są oddaleni od siebie o setki kilometrów. Chłopak zostaje powołany do wojska. Pisze do niej przez cały rok listy. Razem jest ich 365. Pisał codziennie. Matka Allie przechwyca je i pilnuje aby nie trafiły one do rąk dziewczyny. Ta zaś czeka na jakąkolwiek wiadomość od ukochanego. Po siedmiu latach daje sobie spokój i rozpoczyna nowe życie z przystojnym oficerem, który zakochuje się w niej bez opamiętania. Podoba się on rodzicom, ponieważ jest bogaty. Allie kocha go jednak w jej sercu gdzieś głęboko jest ukryty Noah i cała nastoletnia miłość do niego. Noah nigdy więcej nie poznaje kogoś do kogo poczuł by coś tak silnego jak do Allie. Jest sam. Zasmucony brakiem odpowiedzi ucieka w pracę. Remontuje od nowa stary dom (z epoki oświecenia). Kiedyś obiecał sobie z Allie, że odbuduje go tak jak dziewczyna chciała. Udaje mu się to. Ma nadzieję, że jeśli zobaczy go znajdzie sposób by do niego wrócić. Niestety Allie jest już zaręczona i niebawem ma wyjść za mąż za Lona. Nieoczekiwanie czyta poranną gazetę, w której jest zdjęcie Noaha na tle odbudowanego domu. Na ten widok mdleje. Postanawia pojechać tam i z nim porozmawiać. Chce upewnić się czy dobrze robi wychodząc za Lona. Czy może powróci duch z przeszłości w postacy Noaha? Co zrobi? Pierwsza miłość trwa wiecznie? Być może. Być może nawet po siedmiu latach niewidzenia….

zizu144

Rasowy uczeń ALA…

grudzień 7, 2008 at 6:06 pm | In Dziennikarskie | Leave a Comment

Młodość, radość, energia i przede wszystkim – PASJA. To cały on. Jest charakterystyczny, roztrzepany i utalentowany. Kto taki? Każe mówić na siebie “Hipek” albo “Hipi”. Jest… Artystą… Poznajmy go bliżej…

1.Czym jest dla Ciebie fotografia?
I pasją i planami na przyszłość… Mam nadzieję, że niedługo będę mógł traktować ją także jako zawód… Chciałbym podejmować coraz trudniejsze wyzwania… To daje mi satysfakcję.

2. Co Cię najbardziej w niej fascynuje?
Można pokazać jeden element na wiele różnych sposobów… Czy to nie jest fascynujące?

3.Kiedy zrobiłeś pierwsze zdjęcie?
Pierwsze, bynajmniej to, z którego byłem usatysfakcjonowany zrobiłem kiedy miałem 16 lat. Nie potrafiłbym sobie teraz przypomnieć, co dokładnie na nim było- w każdym razie wtedy już wiedziałem co i jak należy ustawić w aparacie, by uzyskać zamierzony efekt.

4. Najbardziej lubisz fotografować…
…Ludzi… Lubię ich portretować i przedstawiać w kontekście mody.

5.Co Cię inspiruje?
Ciekawe sytuacje z życia codziennego, gazety, czasem zdjęcia innych
fotografów (na zasadzie: „O! Ja spróbowałbym inaczej/lepiej”), najczęściej jednak pomysły
same wpadają mi do głowy… Nie wiadomo skąd…

6.Chcesz coś przekazać swoją sztuką?
Przede wszystkim staram się uchwycić moment…
7.Co przedstawia Twoje najlepsze, jak do tej pory, zdjęcie?
Ciężko powiedzieć, które jest najlepsze… Wydaje mi się że najwięcej spojrzeń przyciąga takie, które zrobiłem w Lubiążu na Festiwalu Artystycznym w jednym z klasztornych korytarzy. Jest na nim spoglądająca w okno dziewczyna w czerwonej spódnicy.

8. Aparat marzeń.
Może na razie Mamiya rb67, choć wszyscy odradzają mi tradycyjną fotografię…

9. Kto jest Twoim mistrzem?
Hmm… Mistrzem, Chase Jarvis i Eugenio Recuenco, ale lubię również
obserwować polskich fotografów takich jak Marcin Twardowski czy Mateusz
Jerzyk.

10. Jakie są twoje plany związane z fotografią?
Może… Zaangażuję się jako fotoreporter, jakieś wyjazdy w ciekawe miejsca… Hmm… Praca w czasopiśmie z modą… Jest dużo opcji…

11. Twoje najbardziej szalone marzenie…
Szalone najczęściej kojarzy się z niewykonalnym, a moim marzeniem jest modelka w… Podwodnej sesji…

12. Które miejsce najchętniej odwiedziłbyś z aparatem?
Interesujące wydają się być Tokio i Bora-Bora. Tam każdy fotograf odnalazłby coś dla siebie.
13. Jakie jest Twoje życiowe motto?
Co masz zrobić dziś, zrób jutro- będziesz miał dwa dni wolnego.

Z Hipolitem Terpińskim rozmawiała M.Groń

Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.